wtorek, 28 czerwca 2016

HISTORYJKA 40 ZDJĘĆ - 28.06.2016



dzień zaczynam o 3:30 a o 4:50 jadę po Pawła pod "Warszawę"

Nawet ślimak już wyszedł z domu do pracy...

Pusto w okolicy Leyenburg ...

Szybki spacer z Danielem nad morze (Scheveningen)

na piwo po pracy będzie

Będziemy wracać po zmroku 

żeby na następny dzień przywitał nas uśmiechnięty Khaled


Będziemy kibować dla Polaków grających w Euro 2016 we Francji 

i będziemy cieszyć się podwójnie

Nawet Biedronka brnie do celu.

Czasem zaskoczy mnie ludzka fantazja...

a czasem ja Was w kuchni

Że nawet dziobak jest pod wrażeniem

i moi Hascy Przyjaciele.

Ja natomiast udaje pajaca,

i moi znajomi ...

próbują ...

naśladować mnie...

lecz nie zawsze im wychodzi.

Ale Żona zawsze pocieszy

i powie "Spadaj na bambus Franczi"


a ja na podium z Moją ukochaną 

odbieram nagrody u Buddy od Jury

Jesteśmy THE BEST

Pamiątkowe zdjęcie Ekipy 

nagroda główna do wyboru do ...

koloru

chwila wytchnienia 

auto odstawione na noc

żeby z rana znowu jechać po ...

ludzi lub do...

Polski do Kochającej Rodziny, 

Kochającej Nikoli

Uśmiechniętej Gosi 

z DUŻĄ PAKĄ Tic Taków

i Ekipą z PSV Eindhoven.


a tak Serio



to niech łączy Was


NIEUSTAJĄCE PASMO SUKCESÓW



by Adam Kulesza



w Centrum Ogrodniczym Tuincentrum Ockenburgh w Den Haag.





niedziela, 3 maja 2015

MATKI BOSKIEJ PIENIĘŻNEJ W HOLANDII - 03.05.2015

Holenderski pracodawca wypłaca pieniążki w systemie tygodniowym lub miesięcznym. W moim przypadku jest to, że wypłaca mi co tydzień w czwartki. I tam stało się w tym tygodniu, otóż dostałem pierwszą wypłatę (tygodniówkę)

Za 4 dni przepracowane - 39 godzin dostałem dobrą wypłatę :) Chyba uwierzyłem, że pracodawca jest wypłacalny, chodź obawy były no i lekki strach. Poniżej pokaże Wam, że faktycznie warto wyjechać za marzeniami :) Miłej Niedzieli i trzymajcie kciuki...


poniedziałek, 20 kwietnia 2015

GOEDEMORGEN - CZYLI POCZĄTKI W HOLANDII - 20.04.2015

Goedemorgen (dzień dobry) od prawie tygodnia jestem z Paulinką oraz jej siostrą w Holandii a konkretnie w Hadze. Pierwszy dzień po przyjeździe załatwiliśmy sobie nr SOFI konto bankowe, w takim mniej więcej urzędzie dzielnicy.



Szczerze miasto jak miasto nie wygląda najgorzej.Polaków jest 
sporo, prawie na każdej ulicy można usłyszeć polski akcent.
Sklepy też są z "Polskie" można to tak nazwać, gdyż prowadzą je NIKT INNY jak Turcy. Co zabawne nikt nie chce zatrudniać polaczka.
Póki co dziewczyny pracują gdzieś na produkcji. Raz w jednym miejscu raz w drugim. Dziś są w Rotterdamie. Ja idę dziś na 19, ale nie wiem gdzie itd. Tutaj wszystkiego dowiadujesz się przez telefon i się zmienia jak w kalejdoskopie. Mieszkamy w Tureckiej dzielnicy na Springfonteistraat, mamy taki średni pokój. Każdy nam niby odradzał tam mieszkać, ale powiem Wam szczerze, że nie mogę złego słowa póki co powiedzieć na tą dzielnicę. Jeżeli ktoś jedzie pierwszy raz do Holandii to lepiej niech zacznie się uczyć języka Holenderskiego, ciężki nie jest a uważam, że warto, ponieważ oni mało posługują się językiem angielskim. Poniżej pokaże Wam kilka moich zdjęć.Trzymajcie za Nas kciuki, gdyż nie jest łatwo. :)









wtorek, 17 marca 2015

REKLAMA SNICKERS MINI (KULISY) - 17.03.2015

Chyba z rok nie korzystałem ze swojego Canona EOS 600D.
Jakoś tak nie była mi potrzebna. Więc wpadłem na pomysł, spakowałem lustrzankę, laptopa i ruszyłem do swojej ukochanej dziewczyny - na Warszawską Białołękę. 
Podczas siedzenia z jej 4-letnią siostrzenicą wpadliśmy na pomysł, że pobawimy się, że nakręcamy reklamę. i tak o to nagraliśmy krótką reklamę. Więc proszę o wyrozumiałość ale ONA chcę zostać operatorem :)



4-letnia Pani Operator